to co było tak wyjątkowo Twoje, to te ucieczki do świata książek...kiedy skończyłaś się krzątać, a wszyscy szcześliwi i nakarmieni odpoczywali w czyściutkim domku, tak cichuśko i po angielsku wymykałaś sie do świata fikcji, pełnego miłości i przygód, który tak bardzo kochałaś...
Juz jest tak zimno za oknem, i wiatr taki jakiś porywisty...pewnie przeniosłaś się już z ogrodu i przesiadujesz w anielskiej bibliotece ;)
gdybym tylko mogła,......dziś zrobiłabym Ci najpiękniejsza zakładke, żeby już zawsze, chociaż maluśki fragmencik mnie mógł być przy Tobie...
"(...) Powiedz mi proszę czy Ci tam dobrze ..?
Czy się nie boisz tam sama ...?
Czy spotkałaś swych bliskich ,
Czy jesteś tam, Mamuś, kochana?
Czy się nie boisz tam sama ...?
Czy spotkałaś swych bliskich ,
Czy jesteś tam, Mamuś, kochana?
Czy kochasz i widzisz nas jeszcze ...?
Co robisz wysoko tam w niebie ...?
Przyjdź do mnie cicho choć raz we śnie
i przytul mnie mocno do siebie. "
Przyjdź do mnie cicho choć raz we śnie
i przytul mnie mocno do siebie. "





















































