Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyróżnienia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 stycznia 2013

Ależ się dzieje :))

Oj dzieje się, dzieje!!! Tusia otworzyła wczoraj nowy sklepik. Będzie on z pewnością cudownym miejscem gdzie spotykać się będą na zakupkach i blogu wszyscy, którzy kochają papier, psikadełka, mazidełka, pasty, kleje, farby i tusze...Wierzę w to, że to będzie kolejny, niesamowity punkt na mapie już nie tylko polskiego scrapbookingu.
I dlatego tak bardzo się cieszę, że to właśnie mnie Tusia zaprosiła do swojego Design Teamu. Od paru dni chodzę taka radosna i szczęśliwa bo jest to dla mnie ogromne wyróżnienie i niesamowita przygoda. Zwłaszcza, że w DT oprócz Tusi i mnie będą jeszcze Anai i Agnieszka- Anna. Wspaniałe artystki i projektantki najnowszych kolekcji 7Dots Studio.
Chyba wciąż nie mogę w to uwierzyć :)

Zaglądnijcie koniecznie do nowego sklepiku o TU:


/

niedziela, 23 września 2012

be Lady...always

Zawsze bądź damą...w każdej życiowej sytuacji miej klasę...
Pamiętacie może ten moment, kiedy Ania z Zielonego Wzgórza upada twarzą w błoto? Wstaje, poprawia sukienkę, pantalonki i z podniesionym czołem oraz zaciętymi usteczkami idzie dalej? :) To właśnie ten moment był moją inspiracją do stworzenia art-journalowego taga na wyzwanie Jamajki, pt. " kobiecość" na Polkach.
Bądźmy zawsze damami :)
Dziękuję, że mnie odwiedzacie i że zostawiacie mi parę słów w postaci komentarza.
xoxox 

Always be lady, in all life situation keep your class. Do you remember this moment in movie of Anne of Green Gables, when she is falling down the face in mud? Next, she is standing up, align dress and pantaloons and with proud face, pursed lips, she is moving on. This moment exactly was my inspiration for art-journal tag for Jamajka challenge "femininity" on Scrapujące Polki.
Thank you for your visit and all words in commentaries
xoxox





środa, 19 września 2012

Sztuka zamknięta w kawałku gumy-3rd Eye


muszę podzielić się z Wami cudowną wiadomością! Spotkało mnie wielkie szczęście i wyróżnienie i zostałam wybrana, razem z pięcioma cudownymi i utalentowanymi scraperkami do design teamu firmy 3rd Eye! 

Jestem taka szczęśliwa bo to mój debiut w roli projektantki i jeszcze w firmie, którą ogromnie cenię za fantastyczne i bardzo oryginalne stemple. Stemple te to prawdziwa sztuka,w magiczny sposób zamknięta przez Drychę w kawałku szarej gumy.
Zresztą, zobaczcie same! Dziś premiera nowych wzorów. Zaglądnijcie koniecznie na blog 3rd Eye bo można wygrać nowe stempelki!




 
I need to share with you fantastic news. I'm so happy because I joined of very talented artists and I will be a part of design team of fantastic company-3rd Eye! :) I'm so excited because 3rd Eye stamps are so extraordinary and unique. It's simple art, hidden by Drycha in piece of gray rubber. 
But, please see yourself, especially that today is 26 new designs reveal! You can win new stamps!


sobota, 18 sierpnia 2012

love is in the air

od dawna miałam ogromną ochotę na zrobienie notesika według tego kursu Arte Banale. I w końcu parę dni temu udało się wygospodarować wolny wieczór. Zasiadłam więc do papierów, stemeplków i róznych psikadeł i maziajów a przed sobą rozłożyłam laptopa. I tak czytając krok po kroku wykonałam notesiora. Kurs jest  kapitalny. Bardzo Was zachęcam do skorzystania. Arte wytłumaczyła wszystko tak jasno, że nie ma możliwości popełnić błąd.
I pomimo tego,że szło mi super, niestety okazało się, że mój notesik nie miał takiej fajnej, wewnętrznej, twardej karteczki, a ta która tam była pomiętoliła się i musiałam przykleić kolorowy papier. Do ozdobienia okładek notesika użyłam mojego nowego stempelka 3rd Eye-kardiogram. Boski i idealnie pasował mi do tego oszołomionego miłością jegomościa ;) z lekko zdewastowanym serduchem w dłoni.

A reszta to juz standardowy zestaw: spraye dylusions, literki oczywiscie z moich ukochanych alfabetów 7Dots Studio i distressy. Kwiaty to stempel umoczony w akrylówce.W sumie użyłam kilka stempli bo jegomość i czapka to też stempelki z różnych kolekcji więc zgłaszam notesik w wyzwaniu na blogu Kreatywnego Pola : Stemplujemy.

A efekt końcowy o taki...ciekawe co powiedziałaby Arte po oglądnięciu pracy uczennicy ;)





a tak wyglądał notesior w nowej szacie,  przed oklejeniem go okładkami :)


Dziękuje za wszystkie cudne komentarze pod ostatnim postem. Tag z tym kotem został wyróżniony w wyzwaniu Gazetowo, blogu "Na-Strychu" :)))

 pozdrawiam ciepło :)


czwartek, 22 grudnia 2011

notesik z ornamentową zawieszką

Na początku chciałam bardzo gorąco podziękować za wszystkie komentarze jakie otrzymałam od Was pod poprzednim postem z "kieszonka". Zastawiałam się długo czy pokazać tą pracę i czy startować w wyzwaniu bo jest bardzo osobista ale cieszę się, że się odważyłam bo Wasze komentarze dały mi dużo wsparcia i siły do dalszego tworzenia. A wyróżnienie jakie praca zdobyła w tym wyzwaniu ogromnie mnie zmotywowało i dodało wiary w siebie. Dziękuję!!!!

Ostatnio jakoś nie mogłam się zabrać za te kartki świąteczne  i właściwie to czekałam na tą wenę i czekałam aż w końcu zrobiło się zbyt późno już na robienie kartek (hura! ;) I nareszcie bez wyrzutów sumienia mogłam zabrać się za inne prace :)
Zrobiłam kilka tagów do paczek z prezentami oraz kilka upominków świątecznych. Między innymi maluśki notesik  z pięknych papierów Basic Grey Cappella w kolorze delikatnego błękitu połączonego z popielem oraz brązem....O mniam...jakie cudne kolorki mają te papiery. Notesik ozdobiłam małą ornamentową zawieszką, która kupiłam z szwedzkim sklepiku internetowym. Zależało mi na tym aby wyszedł taki troszkę elegancko-kobiecy. Stąd te kolory i ta zawieszka.
Użyłam oczywiście mojego ukochanego stempelka motylka-Stampers Anonymous - Texture Wings , który już znacie z poprzednich prac. Nie mogłam się oprzeć...po prostu uwielbiam ten stempel. Poszarpane brzegi wykończyłam tuszem distress valnut stain oraz tumbled glass.


Notesik mogę już pokazać bo dziś powędrował do swojej nowej właścicielki. Oto on:
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam ciepło.





środa, 23 listopada 2011

zakładka dla dzielnego mężczyzny

Na początku chciałam bardzo gorąco podziekować wszystkim Odwiedzającym mój blog za cudowne komentarze pod poprzednim postem. Wasze ciepłe słowa oraz wyróżnienie jakie książeczka Timholtzowa dostała na blogu scrapki-wyzwaniowo sprawiły mi wiele radości. Dziękuję!
Wiem, że troszkę Was rozczarowuję, że tak rzadko pojawiam się ale ciężko mi strasznie znaleźć czas. Moja trójka dzieciaków jest tak absorbująca, że wolny czas jaki zwykle odnajduję miedzy 22.00 a 23.00 wystarcza mi na bardzo niewiele. Obecnie największym dla mnie wyzwaniem jest bycie mamą równocześnie: nastolatka, przedszkolaka i dzidziusia. Różne potrzeby moich dzieciaków sprawiają, że wciąż jeszcze uczę się tej nowej roli :))
Ale jak tylko sobie wszystko poukładam napewno znajdę więcej czasu na moje pasje :)

Dziś chciałam pokazać moją prościutką zakładkę inspirowaną tutorialami Tima Holtza. Od dawna miałam na nią apetyt tylko jakoś tego czasu wciąż brak i brak...ale od początku...

...są w życiu takie chwile kiedy wydaje nam się, że już nie możemy znaleźć w sobie siły i wtedy najczęściej odnajdujemy ją w obecności, życzliwości i miłości najbliższych...
To co kocham w moich przyjaciołach, to niesamowita umiejętność mobilizacji kiedy kogoś z naszego grona spotyka coś przykrego. Energia, która wówczas płynie szerokimi strumieniami pomaga trzymać się i dzielnie znosić to co przyniósł los. 
Moja zakładka, zrobiona w pośpiechu, w nocy popłynęła właśnie z tą falą do jednego z kochanych przyjaciół. Myślę sobie, że jeśli sprawiła chociaż odrobinkę radości a może nawet wywołała chociaż na chwilę uśmiech...to było warto ją zrobić i wysłać :)

 
 

 dziękuję i pozdrawiam Was ciepło!

sobota, 8 października 2011

...beautiful you...

ktoś kiedys powiedział, że nie ma brzydkich kobiet, podobno, są tylko zaniedbane...
mój kolejny notesik miał właśnie przypomnieć pewnej cudownej kobietce jaka jest wyjątkowa i jakie ma w sobie niesamowite wewnętrzne piękno, o czym często zapomina w swoim zabieganym życiu...
Wykorzystałam papiery z mojej najukochańszej kolekcji Basic Grey- Cappella. I jak to ja...poszarpałam im troszkę brzegi, po tuszowałam distressami i pierwszy raz dodałam ozdobną wstążeczkę, która ma posłużyć do zawiązania. Z tą wstążeczką wiąże się śmieszna opowieść. Bardzo zależało mi, żeby dobrać kolor pasujący do tuszu distress valnut stain więc biegałam ze wszystkimi swoimi dzieciakami pod pachą po pasmanteriach w Krakowie z po tuszowana karteczką i pokazywałam paniom ekspedientkom, które robiąc dziwne miny szukały dla mnie zielonkawego odcienia ciemnego brązu ale wpadającego delikatnie w chłodny popiel :))
Ale mam :))) za całe 2zl :)









Och prawie bym zapomniała się pochwalić, że mój tag, który zrobiłam jako pierwszą pracę po kilkumiesięcznej przerwie (niezbyt udany, tak mi się wydawało) został wyróżniony na portalu scrapki.pl :)))
Strasznie mnie to ucieszyło bo to takie miłe jak  doświadczone seniorki scrapkowe,które cenię i od których się uczę, docienią wykonaną pracę.To takie fajne uczucie....
ech...
;)



wtorek, 2 listopada 2010

jak się cieszę :)

jak się dzisiaj ucieszyłam...dostałam wyróżnienie za swoje prace jakie zamieściłam w galerii sklepu scrapki.pl Nawet nie wiedziałam, że co miesiąc przyznawane są wyróznienia więc byłam taka zdziwiona jak przeczytałam, że nie mogłam wprost uwierzyć, że to o mnie. Skakałam z radości po pokoju bo dla mnie, dwumiesięcznej zaledwie scraperki to naprawdę coś niesamowitego. Najbardziej się cieszę z tego, że wyróznienie i pozytywne komentarze dostałam od babeczek-scraperek, które są dla mnie dużym autorytetem i z których prac czerpię inspirację.
Ale fajnie, że komuś się mogą podobać moje prace :))
jakie to miłe uczucie....

Ale koniec tego pisania, lecę do spania bo jutro znów dzień jak codzień czyli 4.00 rano samolot z Krakowa do Wawy. Ale za to wieczorem...poszaleje z moimo nowymi papierami ;) które ostatnio kupilam w sklepiku scrapki.pl. Piękne, prawda? i Takie radosne...



dobrej nocki!