piątek, 24 września 2010

pełne szaleństwo w rytmie Pana Tik-Taka

Oj dzis byl bardzo zabiegany dzien, z pracy prosto na zakupy, odebrać Jagódkę, wyprowadzic psiora, kupic prezent dla Antośka na urodziny, przebic sie przez te korki w miescie  żeby wreszcie dotrzec na imprezke urodzinowa. I to wszystko w niecałe półtorej godziny.
Ale było warto bo było świetnie. Balony, torcik, muzyka "pan tik-tak", "szczotka, pasta, kubek zimna woda...tak sie zaczyna wielka przygoda :)". Dzieciaki świetnie sie bawiły...ale dorośli też :) szczególnie tańcząc do muzyki z magnetofonu w kształcie myszki miki ;) i zajadając arbuza z żelkami haribo.

Ale kiedy maluszek już śpi znalazłam chwilkę, żeby napisać i wkleić obiecane fotki wczorajszego scrapka :)))
miłego oglądania i spokojnej nocki, pa pa.






4 komentarze:

Zanka pisze...

Kazdy nastepny jest piekniejszy niz poprzedni... 7gypsies powinna go zamiescic na swojej stronie!

justi pisze...

:-* jestes kochana.dziekuje

Zanka pisze...

Kochanie, jestem pelna podziwu dla Twojego talentu... wlasnie wymeczylam zaproszenia na roczek Julki i widze jaka trzeba miec wyobraznie zeby stworzyc takie arcydziela jak Twoje... fakt, ze nie mam tak pieknych materialow, ale jednak co talent to talent.
Zmykam teraz, jade po rodzicow na lotnisko. Caluski

anai.pl pisze...

piękna praca i wzruszam się z wielu powodów.
Dziękuję za wszystkie miłe słowa!
i jestem pod ogromnym wrażeniem, że chciało Ci się tak daleko się cofać w mojej scrapowej historii. Za to - ogromny szacunek :)
Pozdrawiam!