dziś chciałam Wam pokazać ostatnia pracę jaką zrobiłam przed moją dłuższa przerwą.
ale to nie jest taka zwykła praca bo ona ma w tle ważną dla mnie historię...dlatego, że powstała w wyjątkowym momencie w towarzystwie wyjątkowej osoby. To była jedna z takich chwil, która zostaje w nas na zawsze a na jej wspomnienie uśmiechamy się do siebie...
To był listopadowy wieczór. Przyjechała ze Szwecji moja ukochana przyjaciółka Żanka i wpadłyśmy na pomysł aby na zbliżające się urodziny Asi zrobić dla niej coś osobistego, bardzo kobiecego takiego słodkiego, eleganckiego ale z nutką zmysłowego pazurka. Zrobiłyśmy taki komplecik: zakładkę i notesik
Przypomniałam sobie, że widziałam w jednej z prac Anai (zerknijcie tutaj) wprost idealnie do naszego notesika pasujący element...sznurowanie. Ile razy podziwiałam album zrobiony przez Anai, to sznurowanie kojarzyło mi się zawsze z wiązaniem kobiecego gorsetu. I to właśnie była ta brakująca wisienka do Asinego notesu, poszukiwana nutka zmysłowości.
Bawiłyśmy się tego wieczora fantastycznie. Porozkładałyśmy na stole w mojej kuchni wszystkie materiały, papiery, narzędzia i pijąc herbatkę dałyśmy się wciągnąć bez reszty w to tworzenie. Jedna przez drugą dodawałyśmy kolejne pomysły. Już sama nie wiem co było cudowniejsze...czy to, że nareszcie mogłyśmy spędzić trochę czasu razem i nacieszyć się wreszcie sobą, czy to, że odkryłyśmy kolejną rzecz, która nas łączy...naszą pasje do scrapkowania.
A o to zdjęcia kompletu, który wtedy powstał.
Niestety robione były innymi aparatami więc troszkę sie różnia kolorystycznie ale musicie uwierzyć mi na słowo, że to są te same papiery. Szkoda, też że na zdjęciach nie widać, ze te eski-floreski są posypany perfect pearls w złotym kolorze.To była nasza pierwsza przygoda z tym preparatem. I oczywiście była to miłość od pierwszego wejrzenia :)
Inne prace Żanki możecie podziwiać na jej blogu: o TU
A więc....
Zrobiona przez Żankę zakładka i zrobiony przeze mnie notesik:




2 komentarze:
Juz zapomnialam jak piekny byl ten notesik!
Dziekuje Ci za te cudne chwilki :)
piękny komplet stworzyłyście :)
takie wspólne scrapowanie to na pewno fajne przeżycie. ja nie potrafię :) wszystkie moje próby scrapowania z koleżankami kończyły się plotkami i niedokończonymi pracami :) może pora spróbować raz jeszcze? ;-)
Prześlij komentarz