sobota, 10 września 2011

in shape as new :)

to powiedzenie, In Shape As New kojarzy mi się nierozłącznie z pracą ale dziś idealnie pasowało do mojego bloga. Stary w nowej odsłonie...Bardziej uważni moi goście pewnie zauważyli zmianę. Blog nie tylko dostał nowy nagłówek ale również nową nazwę :)))
LoftCafe.
To nie jest żaden zbieg okoliczności czy na szybko wymyślona nazwa. To marzenie, które tli się we mnie od kilku już lat i jest pierwszym na liście, które zamierzam zrealizować. 
Marzy mi się własna kafejka w stylu loftowym* w Krakowie, która będzie miejscem spotkań młodych artystów. Miejscem gdzie na ścianach z surowego betonu strukturalnego będzie można zaprezentować swoje prace. Wszystkie...i fotografie i płótna, i LO'sy i wszystkie, wszystkie wytwory wyobraźni. Gdzie wokół na wygodnych sofach będzie można godzinami przy aromatycznej kawie rozważać i dyskutować o sztuce, życiu, marzeniach i pasjach...Gdzie w zimowe poranki zawsze będzie czekała gorąca czekolada i domowe ciacho.

Dlatego uwaga...Babeczki, wszystkie artystki, fotografki, scraperki szykujcie się. Kiedyś napewno spełni się moje marzenie a wtedy...zapraszam do mojej kafeji LoftCafe w Krakowie ;) Jeszcze nie wiem kiedy i gdzie ale...cóż w marzeniach najpiękniejsze jest to, że po prostu są, są nasze i można o nich marzyć...dlatego jak tylko spełnię swoje marzenie, wtedy koniecznie przygotujcie najpiękniejsze prace i wpadajcie do mnie na pyszną, aromatyczną kawę ;)


i kilka loftowych inspiracji ...









 *Loft (ang. poddasze, strych) – wnętrze przeważnie o dużej powierzchni, urządzone w dawnych pomieszczeniach poprzemysłowych, np. fabrykach lub magazynach. Charakteryzujące się surowym wykończeniem.


5 komentarzy:

Brydzia pisze...

Kochana! Nie wiem , co powiedzieć, bo mnie zatkało!!! To jest niesamowite, przepiękne marzenie i jeśli właśnie się spełnia, to gratuluję Ci z całego serducha!!!Ja też uwielbiam takie klimaty, więc jeśli pozwolisz, będę się natychać tą atmosferą podczas pobytów w Krakowie :)) Już nie mogę się doczekać....

Zanka pisze...

Ja poprosze malutki stolik w rogu przy oknie :)
Cudnie miec takie wspaniale marzenie, a dopoki sie nie spelni, niech Ci sluzy jako inspiracja!

anai.pl pisze...

piękne marzenie i trzymam kciuki mocno zaciśnięte - niech się spełni. W podróż do Krakowa chętnie się wybiorę :)

justi pisze...

Babeczki...dla Was w mojej kafejce czekac bedzie stolik dla Vip-ow ;)

Guriana pisze...

pokochałam ostatnio też te klimaty i życzę Ci z całego serca, żeby to marzenie się ziściło!!!:))