Gibi już była. W innej odsłonie kolorystycznej w prezencie dla Anai. Gibi podobnie jak Noelle, Mary i Relaxin jest ze sklepiku scrappo. Dziś znów otoczona sprayami dylusions i moimi pierwszymi próbami doodlingu (to te czarne kółeczka zrobione cienkopisem) motywuje do tego, żeby iść w życiu swoją własną drogą. Nie oglądać się na to co mówią inni tylko robić to, co jest dla nas najważniejsze :) Kierować się serduchem i nigdy się nie poddawać :)
Gibi weźmie udział w pierwszym wyzwaniu tag artjournal na Craft Artwork. Oj czuję, że się szybko z tych art-journalowych tagów nie uwolnię...tak mnie wciągnęło, że juz w głowie mam kilka nowych pomysłów.
Gibi already was in other my tag. She similarly like Noelle, Mary and Relaxin comes from scrappo shop. Today again in company of dylusions inky sprays and my first doodling, she motivates to go own, chosen way, not focus to much on people's commentaries and do exactly what is in our hearts. Never give up :)
Gibi will join the Craft Artwork, first art-journal challange- Motivational words.
dziękuję, że mnie odwiedzacie :-* i dziękuję za każde słowo komentarza.



9 komentarzy:
Kolejny fantastyczny tag...chyba ciezko Ci sie z nimi rozstawac ;)
Tle jest NIESAMOWITE, nastepnym razem prosze o mini kursik! Tyle sie tam dzieje...Ta klamerka to idealna kropka nad 'i', masz niesamowite wyczucie stylu :*
fajniutki taguś:)
Świetny tag :D
A u mnie z mediów to: klej wikol, resztka farby zielonej akrylowej, farba biała, hmm. taki płyn opóźniający wysychanie farb akrylowych, dzięki czemu mogłam pomaziać, psikacze Tattered Angel w kolorze chocolate, no i distressy tusze :D To chyba wszystko co pamiętam :)
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam gorąco.
Fantastyczny jak zwykle. Tło niezwykle mi się podoba i również jestem bardzo ciekawa jak się je robi :)) - może rzeczywiście dasz się namówić na jakiś kursik. Świetne kolory, super stempelek i idealnie skomponowana całość :)
Fantastyczny tag! Bardzo podobają mi się Twoje prace, są takie "pełne" i niezwykłe... to nie mój styl, ale kiedyś chciałabym spróbować...może kiedyś? Pozdrawiam
Ja sobie zawsze tak bazgrałam, a dziś na dwóch blogach zobaczyłam, że się to nazywa doodlingiem haha :D. Piękny cytat, wpisuje się idealnie w Twoje prace. I kolor ciemnozielony (!), uwielbiam. Wszystko jest zgrane, Twoje prace przyciągają swoją niepowtarzalnością.
No faktycznie :) Siwka, przecież Ty doodlingujesz! I to jak!
:)
Świetna praca. Jak zwykle piękne tło! Fajne są te mroczne laleczki, które umieszczasz w swoich pracach :)
Kolejna fantastyczna praca!!!! Tło nieziemskie, wszystko fantastycznie połączone ze sobą - uwielbiam :)
Prześlij komentarz